COMPLAIN

Po krótkiej przerwie wracamy do tematu zmiany pór roku, która wiąże się z czasownikiem complain.

Czy ktoś z Was zauważył, że sezon jesienny niesie ze sobą nie tylko zmianę pogody, ale też zmasowany atak biadolenia na wszystko, wszystkich i wszędzie?

Spokojnie, to tylko rozgrzewka przed zimą. Wakacyjne uśmiechy i żarty odkładamy zatem do szuflady i przyłączamy się do naszego narodowego sportu.

Jeśli ktoś nie ma wprawy, proponuję zacząć od narzekania na pogodę (w stylu angielskim) i wykorzystać wiedzę z poprzedniego wpisu o słówku rain. Tematy natury polityczno-ekonomicznej proponuję zostawić dla zaawansowanych. Pamiętajcie, że nic tak nie jednoczy jak wspólny wróg…

 

O nienawiści i słówku hate przygotuję osobny post, a my zajmijmy się teraz czasownikiem complain.

Jak widzicie w języku angielskim ma ono wiele synonimów. Biorąc pod uwagę nasze narodowe skłonności do narzekania (biadolenia, lamentowania, kwękania, utyskiwania, gderania, zrzędzenia, trucia), nie pozostajemy w tyle za krajami anglojęzycznymi.

Słówkiem complain możemy się posłużyć również wówczas, gdy chcemy zareklamować produkt w sklepie. Bądźcie jednak ostrożni, nie wszędzie akceptują reklamacje…

Skomentuj